Etykiety to nie tylko papier i tusz – to także czas, awarie i błędy. Sprawdź, ile naprawdę kosztuje drukowanie etykiet i czy cyfrowe rozwiązania mogą pomóc w Twoim biznesie.
Każdy sklep spożywczy, magazyn czy hurtownia codziennie korzysta z etykiet – od cenówek na półkach po oznaczenia produktów i kody kreskowe. W dobie cyfryzacji wielu przedsiębiorców zastanawia się, czy warto nadal drukować etykiety, czy może lepiej przenieść je na ekrany? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale jedno jest pewne – koszty druku to nie tylko papier i tusz.
Wydrukowanie jednej etykiety może wydawać się tanie, ale gdy zsumujemy wszystkie ukryte wydatki, okazuje się, że tradycyjny druk generuje znacznie większe koszty, niż mogłoby się wydawać. Na co trzeba zwrócić uwagę?
Coraz więcej firm przechodzi na elektroniczne etykiety cenowe (ESL – Electronic Shelf Labels). To inwestycja, ale na dłuższą metę może znacząco obniżyć koszty operacyjne i poprawić efektywność sklepu.
Choć początkowy koszt wdrożenia jest wyższy, długoterminowe oszczędności mogą znacznie przewyższyć wydatki związane z tradycyjnym drukiem etykiet.
Jeśli Twój biznes wciąż opiera się na tradycyjnym druku, warto przeanalizować wszystkie koszty. Może się okazać, że cyfryzacja nie tylko pozwoli zaoszczędzić pieniądze, ale też usprawni codzienną pracę.
Czy Twój sklep jest gotowy na zmianę? Helplink pomoże Ci wdrożyć nowoczesne rozwiązania, które usprawnią zarządzanie cenami i etykietami w Twoim biznesie. Sprawdź, jak możemy Ci pomóc!