Zastanawiasz się, jakie czekają Cię koszty, gdy Twoje sklepy nie korzystają z nowoczesnych rozwiązań? W tym artykule odkryjesz, ile naprawdę kosztuje brak automatyzacji w polskich sklepach spożywczych w Wielkiej Brytanii.
Właściciele polskich sklepów spożywczych w Wielkiej Brytanii często muszą zmagać się z codziennymi wyzwaniami, które wpływają na efektywność ich biznesów. Zastanawiasz się pewnie, jak bardzo brak automatyzacji może wpływać na Twoje finanse. W tym artykule przyjrzymy się kosztom już na pierwszy rzut oka niedostrzeganym, które mogą być wynikiem manualnych procesów.
Nowoczesne technologie, takie jak systemy POS, ESL (elektroniczne etykiety cenowe) czy Digital Signage, pozwalają na zdecydowane zwiększenie efektywności. Dzięki nim, właściciele mogą skupić się na tym, co najważniejsze – zaspokajaniu potrzeb klientów. Brak tych rozwiązań to nie tylko stratny czas, ale również straty finansowe.
Czy wiesz, ile godzin tygodniowo spędzają Twoi pracownicy na ręcznym wprowadzaniu cen lub obsłudze klientów? Przykładowo, w przypadku sklepu w Londynie, właściciele zaobserwowali, że ich pracownicy poświęcają średnio 10 godzin tygodniowo na aktualizację cen, co przekłada się na 520 godzin rocznie. Jeśli przeciętny koszt pracy pracownika wynosi około 15 funtów za godzinę, to roczny koszt wizji ręcznego wprowadzania ceny wynosi 7 800 funtów. W przypadku zastosowania systemu ESL, koszt ten mógłby zostać zredukowany do zaledwie 2 000 funtów rocznie.
Ręczne wprowadzanie danych wiąże się z ryzykiem błędów, które wpływają na doświadczenie klientów. Uczciwie mówiąc, niepożądane pomyłki mogą odstraszyć klientów, prowadząc do spadku sprzedaży. W badaniach przeprowadzonych w sklepie w Manchesterze, stwierdzono, że błędne ceny doprowadziły do spadku przychodów o około 10%, co w. przypadku średniej sprzedaży na poziomie 850 000 funtów rocznie, może oznaczać utratę sprzedaży w wysokości 17 000 funtów.
Odwlekanie procesów związanych z obsługą klientów przez manualne wprowadzanie danych oznacza, że Twoi klienci mogą szukać alternatyw. Zastosowanie nowoczesnych rozwiązań sprawiłoby, że klienci mogliby być obsługiwani szybciej, co z pewnością przełożyłoby się na ich satysfakcję oraz lojalność. Koszt utraty lojalnych klientów jest trudny do oszacowania, ale może mieć poważne konsekwencje w dłuższym okresie.
W stosunkowo nowym, polskim sklepie spożywczym w Edynburgu, wdrożono system POS po pierwszym miesiącu działalności. Wprowadzenie automatyzacji pozwoliło na więcej czasu na relacje z klientami i obniżenie kosztów pracy o 20% w skali rocznej. Inny lokal w Liverpoolu zastosował ESL i zauważył, że błędy cenowe zmniejszyły się o 75%, co pozytywnie wpłynęło na wzrost sprzedaży.
Brak automatyzacji w Twoim sklepie spożywczym to nie tylko komfortowe zagrożenie, ale również realne straty finansowe. Warto przyjrzeć się tym rozwiązaniom, zanim zbyt wiele czasu i pieniędzy zostanie zmarnowanych. Im wcześniej zdecydujesz się na automatyzację, tym więcej korzyści przyniesie Twojemu biznesowi. Czas na zmiany!